O MNIE, O ŻYCIU, KTÓRE NAS OTACZA, O TYM ŻE WARTO WIERZYĆ W SWOJE MARZENIA
Blog > Komentarze do wpisu
MOJE ŻYCIE ZAWODOWE TO PORAŻKA
do takiego wniosku doszłam w tym tygodniu.

tak się składa, że wszystkie moje dotychczasowe prace to jakieś popierduły, a nie prace. ciągle jestem tylko asystentką, a w praktyce to jestem "wynieś, przynieś, pozamiataj". mam już tego dość!!! ciągle tkwię na etapie praktyk i staży, ale właściwie to jestem już za stara, że robic za 1300 zł i "przynosić kawę". poza tym taka praca jest nudna...

chciałabym jakąś ambitniejszą pracę - coś ciekawego, pełnego wyzwań, samodzielne stanowisko, bez patrzenia mi na ręce...
z drugiej strony, nikt mnie nie chce na takie stanowisko zatrudnić, bo nie mam kilkuletniego doświadczenia, bla bla bla...moje CV pewnie od razu jest wywalane do śmieci...

sama nie wiem, co robić. ile można tkwić w takiej sytuacji?
dodam też, że nie jestem typem karierowiczki, nie w głowie mi jakaś wielka kariera, ale chciałabym mieć chociaż NORMALNĄ pracę

ps. dodam, że niektóre osoby w moim wieku (26 lat i więcej), to już są na dość wysokich stanowiskach typu koordynator, manager, kierownik :(
czwartek, 12 sierpnia 2010, annataylor

Polecane wpisy

  • dawno tu nie zaglądałam...

    dużo się zmieniło w moim życiu, niestety nie jestem w tym miejscu i tym punkcie życia, w którym chciałabym być...

  • zakończenie

    tego bloga nie piszę od dawna, nie będę go kasować, bo się dobrze pozycjonuje na niektóre frazy :P ci, którzy mają wiedzieć, to znają już adres nowego bloga.

  • CZAS NA KONFORMIZM?

    w ostatnim tygodniu intensywnie myślałam nad pewnymi sprawami i zaczęłam się zastanawiać nad pójściem na konformizm (nie kompromis :P ) może nie warto iść pod p

Komentarze
2010/08/14 20:11:17
i znów dołowanie a gdzie nastrój mazurski się podział co???
-
Gość: monia, *.icpnet.pl
2010/08/15 13:12:46
są tacy co w naszym wieku są kierownikami, ale większość ludzi jest na etapie pracy za 1300, przynajmniej ci po uam...